Podkuty fotospacer - Sławek Karwasz

Idzie luty, podkuj buty i idź na fotospacer

Nasza długa zima nie sprzyja fotografowaniu na zewnątrz. Czasem można ustrzelić dobry krajobraz, jak słońce przyświeci, to jakiś kontrast wydłubać z cienia, na ulicy wilka dostać. Siedzi się w domu i czeka na lepsze światło.

Chyba, że jest się z ekipy Fotospacerów, to bierze się Olympusa, Epsona i raki i jedzie do zamarźniętej na kość Podkowy Leśnej. Co może pójść źle?

Zgodnie z zasadą "Chcącemu nie dzieje się krzywda" - zachciałem, zabrałem graty w plecak i ściskałem kciuki za brak deszczu. W końcu nawet wyszło słońce!

Na wycieczką tradycyjnie zabrałem sprzęt cyfrowy i film:

  • - Sony a6000 + 16-50mm i 8mm fisheye oraz kilkoma szkłami m42
  • - Fujica AX-5 + 28mm
  • - Konica C35 (38mm)
Najmniej pewny byłem Fujiki, i niestety tym razem św. Weronika nie pomogła i zacięta migawka zrobiła mi niespodziankę w postaci wywołanej pustej kliszy. I tak czasem bywa.

Podkowa to urokliwe miejsce, wiosną, kiedy wszystko zacznie robić się zielone, będzie to obowiązkowy punkt do odwiedzenia z aparatem. Super bonusem na spacerze była sesja z modelką - mój pierwszy raz z fotografią portretową. Poczułem miętę.

Zdjęcia ze spaceru można znaleźć pod tagiem #mazowsze_nieoczywiste_olympus_epson na fb, i ig. Podsumowania pojawiają się na stronie fb fotospacerów.

Organizatorom i współuczestnikom serdecznie dziękuję. To była doskonała niedziela.

Comments

Powered by SmugMug Log In